Przeskocz do treści

 Plan zdjęciowy

  Była taka restauracja w Warszawie „Sowa i przyjaciele”. Zasłynęła za sprawą podsłuchów polityków, którzy chętnie posilali się w jej wnętrzu „biznes lanczami”. Co ciekawe obszar tego już nie istniejącego przybytku, chętnie był wcześniej, kiedy funkcjonował, wykorzystywany był w celu planów zdjęciowych do filmów i seriali. W kilku produkcjach na tym obiekcie brałem udział. Wnętrze nie było wyszukane, ale godziwe. Całość sali konsumpcyjnej pod pełną kontrolą elektroniczną, czyli każdy kelner ma swoje stoliki, a zamówienia realizuje drogą łączności wewnątrz systemową. Po przyjściu do pracy kelner musiał się zalogować do systemu podając swoje imię i hasło. Pewnego razu mieliśmy zdjęcia w „Sowa i przyjaciele”. Obiekt wynajęty, pusty. Stoję wtedy, i czekam.

Czytaj dalej... "Sowa"